Wisława SzymborskaWisława Szymborska (1923 – 2012) była polską Laureatką Nagrody Nobla w dziedzinie poezji, również wybitną eseistką, autorką felietonów i tłumaczem. Zostawiła po sobie zbiory wspaniałej poezji, obecne są jednak także ciekawe felietony artystki, które można odnaleźć w cyklu tekstów „Lektury nadobowiązkowe”.


Krótki życiorys Wisławy Szymborskiej

Przyszła na świat w 1923 roku w Prowencie, w województwie Poznańskiem. Ojciec jej zajmował się zarządzaniem dóbr i udzielał się politycznie. Rodzina Szymborskich przeniosła się wkrótce do Zakopanego, skąd następnie do Krakowa, gdzie młoda Wisława Szymborska mogła podjąć naukę w gimnazjum. Początki jej twórczości sięgają korzeniami warunków okupacyjnych. Ponierała wtedy również nauki na organizowanych potajemnie kompletach. Podjęła równocześnie pierwszą pracę na kolei. Sczególnie interesowała się naukami społecznymi, więc po wojnie dostała się na Uniwersytet Jagielloński, podejmując socjologię. Kierunku jednak nie ukończyła, za to zdecydowała się wyjść za mąż. Rozwiodła się dość wcześnie, bo już w 1954 roku. Udało jej się poprowadzić cykliczne warsztaty poetyckie obecne na UJ jako forma seminarium. Ważnym kolejnym punktem jej biografii jest fakt, iż weszła wówczas w związek z Kornelem Filipowiczem, u boku którego udało jej się spędzić całe życie. Na gruncie poezji i felietonu współpracowała w okresie PRL z paryską „Kulturą”. W 1975, w związku z polityką władz dążących do zacieśniania współpracy z ZSRR, Wisława Szymborska protestowała przeciwko zmianom w konstytucji. W roku 2010 wzięła udział w wyborach prezydenckich, popierając kandydaturę Bronisława Komorowskiego. Zmarła 1 lutego 2012 w Krakowie.

Biografia rozszerzona Wisławy Szymborskiej

„Wołanie do Yeti”

Wisława Szymborska należy dziś do czołówki twórców polskiej poezji, i nie tylko jako polska noblistka, czy też postać wybitna z uwagi na odebrane nagrody, ponieważ jej poezje bronią się same, klasyfikując ją w panteonie absolutnie czołowych poetów polskich. Debiutowała w roku 1952 – wtedy to wyszedł jej tom zatytułowany „Dlatego żyjemy”. Dwa lata później, w roku 1954, ukazał się z zbiór Szymborskiej „Pytania zadawane sobie”. Tymczasem głosy krytyki są na ten temat podzielone, głównie ze względu na obecność socrealizmu w tych pierwszych dwóch tomach, który to faktycznie może niektórym przysłaniać obecne tam piękno twórcze dobrze zapowiadającej się artystki. Zgodnie z takim odczuciem znawców twórczości pięknej, prawdziwy debiut Wisławy Szymborskiej przyniósł dopiero rok 1957. Wówczas to pojawił się zbiór pt. „Wołanie do Yeti”. W utworach tego zbioru pojawiają się bowiem te zagadnienia, które poetka później trwale poruszała i rozwijała. W centrum jest rzecz jasna humanizm, czyli człowiek, wraz ze swoimi wszystkimi rozterkami, pytaniami, sensem istnienia i naturą. Mowa tam o egzystencji i kierunkach ludzkiej aktywności, które niejednokrotnie wodzą na manowce, ale nigdy nie odbierają sensu.

Twórczość o kondycji człowieka

Szyborska pokazuje w swych utworach prawdziwą krainę refleksji uniwersalnej, mianowicie życie ludzkie w jego rozmaitych przejawach, egzystencje jak temat sam w sobie dość inspirujący, by poświęcić mu całość uwagi, borąc niejako pod lupę zjawiska pozornie drobne, a jednak świadczące o znacznie większych wymiarach. Tym nie mniej Szymborska potrafi uniknąć przesady zarówno etosu, jak i patosu, nie ma w jej twórczości idealizowania i wydumania, ale jest wyważony intelektualizm, który przyciąga uwagę. Szymbrska pokazuje filozoficzne zacięcie, natomiast nie narzuca tematu ani sugestii. Jest przy tym twórcą wyrozumiałym wobec człowieka – istoty skazanej na los peen dylematów i trudnych wyborów. Wielu odbiorców jej twórczości zachwyca szczególnie lekkość, z jaką Szymborska wprowadza w krainę swych rozważań. Instrumentem, który w tym celu odnajduje jest nietuzinkowy dowcip, jak również ironia i dystans, tworząc nastrój umiarkowania.

Oszczędność jest pozorna, pozwala bowiem na precyzję spojrzenia. Wspaniałym rozwiązaniem poetki jest pomysł zaglądania w ludzkie życie z punktu widzenia całkiem zewnętrznego, jak gdyby oczami istot nie znających spraw i ludzi, a jedynie fakty co określił Stanisław Balbus dość dobrze – z punktu widzenia bytów nie przynależących do ludzkiego świata i jego spraw. Tak jest na przykład w utworach z tomu „Wołanie do Yeti”, gdzie odnajdujemy to w utworze „Rozmowa z kamieniem”.

Sól

Bardzo interesująca jest twórczość Szymborskiej, jaki zawarła w tomie pt. „Sól”. Odnajdujemy w nim to co wówczas pociągało poetkę najbardziej, czyli relacje międzyludzkie oraz specyfikę zachowań wobec wybranych zdarzeń. Szymborska porusza także temat pewnej ludzkiej skłonności stawiania swej osoby w centrum świata, a jednocześnie temat trudów samotności, które często decydują o takim podejściu do świata. Akcentuje dramatyczne ludzkie wybory na wielu płaszczyznach, łącznie ze skłonnością do autorefleksji.

Pomiędzy skrajnościami jest sens

Chory automatyzm, siła nawyków i typowo ludzka zdolność do zamykania się w sobie, są tematami tomu Szymborskiej pt. „Wszelki wypadek”. Autorka podkreśla doniosłość spraw prostych, lub pozornie prostych, a mających bardzo istotny wpływ na rzeczywistość. Szymborksa pokazuje spojrzenie na świat jakby z zaciekawieniem i oczyma na wpół przymkniętymi. Zachwyca lekkość poezji, traktowanie zjawisk makro z poziomu mikro, oraz symbolizm. W tomie „Wielka liczba” Szymborska potrafi wprawić czytelnika w stan zastanowienia. Przedstawia obraz świata rozdartego między zbytnim uporządkowaniem a chorobliwą przypadkowością, która często rodzi pesymizm. Motyw pojawia się też w tomie „Koniec i początek”, w którym daje wyraz, tym razem rozdarciu pomiędzy zachwytem a rozpaczą, lub szerzej. Trzeba jednocześnie zwrócić uwagę na obecny w jej poezji historyzm Szymborskiej, na przykład w utworze „Ludzie na moście”. Później pojawił się jeszcze „Widok z ziarnkiem piasku” z roku 1996, „Chwila”, czy wreszcie w roku 2003 „Rymowanki”. Pojawia się znowu spojrzenie z zewnątrz, zachwyt chwilą i rozczarowanie automatyzmem. Wisława Szymborska zmarła 1 lutego 2012 w Krakowie.

Ciekawostki o Wisławie Szymborskiej

  • Miała w domu wiele szuflad zapchanych widokówkami ze swych zagranicznych eskapad.
  • Zapraszała znajomych na uroczyste posiłki, po których organizowała loterie z pieniężnymi wygranymi.
  • Lubiła kolekcjonować obrazy dla samego ich kolekcjonowania, w tym wizerunki zwierząt i ludzi.
  • Kochała się w kiczowatych pamiątkach. Uważała, że w kiczu jest jakaś mądrość o świecie. Nadmiaru pamiątek pozbywała się uroczyście obdarowując nimi znajomych.
  • Lubiła stołować się w sieciach szybkiej obsługi.
  • Lubiła oglądać boks. Spośród wielu, lubiła szczególnie występy Andrzeja Gołoty. Podobizny boksera widniały u niej na ścianach mieszkania.
  • Do osiągnięć technicznych takich jak na przykład telefon komórkowy odnosiła się z dystansem i ironią
  • Paliła papierosy, nie mając jednak nigdy zamiaru porzucenia nałogu. Paliła przy tym od samego rana, uważając, że jest to czynnik dla niej niezbędny do tworzenia poezji.
  • Swoją twórczość do końca prowadziła na tradycyjnej maszynie do pisania.
  • Woody Allen, ulubiony reżyser Szymborskiej, powiedział, że „Wisława Szymborska jest w stanie uchwycić najbardziej wzruszające momenty i smutek życia. A jednocześnie pozostać optymistką.”

Cytaty Wisławy Szymborskiej

„Czasem to wielki pech być nieboszczykiem.”
„Człowiek, który nie poczuł smaku swoich łez – nie jest prawdziwym człowiekiem.”
„Miasto socjalistyczne – miasto dobrego losu.”
„Można nie kochać cię – i żyć,
Ale nie można owocować.”
„Sto kilogramów waży serce orki, ale pod innym względem lekkie jest.”
„W nas – tłuszcze, nerwy, żyły, śluzy i sekretności. I jest nam odmówiony idiotyzm doskonałości.”
„Ktoś powiedział, że ludzie głupieją hurtowo i mądrzeją detalicznie. Dlatego kochamy i popieramy przypadki detaliczne.”
„Żegnamy się dzisiaj z poetą, ale nie żegnamy się z jego poezją. Ona nas wszystkich tutaj obecnych i wszystkich nieobecnych, przeżyje na pewno.”
„Życie pisze najbardziej oryginalne, najbardziej komiczne a jednocześnie najbardziej dramatyczne scenariusze.”
„Świat jest tak wielki, że wszystko jest szczegółem”.
„Większość ludzi nie zawraca sobie głowy samodzielnym myśleniem – bo nie może albo nie chce – i w rezultacie łatwo pada ofiarą zbiorowych sugestii”.
Z odczytu noblowskiego:
„Podobno w przemówieniu pierwsze zdanie jest zawsze najtrudniejsze. A więc mam je już poza sobą… „

Źródła

  • Zdjęcie
    • Mariusz Kubik
  • Treść
    • „300 postaci które zmieniły historię Polski i świata”. Videograf II, Chorzów 2008
    • https://pl.wikipedia.org/wiki/Wis%C5%82awa_Szymborska
    • „Literatura Polska. Przewodnik Encyklopedyczny”. PWN, Warszawa 1985