Cyprian Kamil NorwidCyprian Kamil Norwid przyszedł na świat 24 września 1821 roku. Zmarł 23 maja 1883 roku w Paryżu. Był wybitnym polskim dramatopisarzem, poetą, prozaikiem, eseistą, grafikiem, również malarzem, rzeźbiarzem i filozofem.


Krótki życiorys Norwida

Cyprian Kamil Norwid urodził się we wsi Laskowo-Głuchy pod Radzyminem 24 września roku 1821. Niewątpliwie pośród najwybitniejszych polskich prozaików i poetów zajmuje miejsce doniosłe. Zasłynął ze swej dramaturgii, także z prac graficznych, malarskich, czy wreszcie wniosków, stanowiących wyżyny filozoficzne. W dorobku artysty znajdujemy bardzo wiele, bowiem na przykład słynny utwór „Bema pamięci żałobnej rapsod” z roku 1851, czy też utwór z roku 1856 pt. „Coś ty Atenom zrobił Sokratesie”. Z biegiem lat Norwid dojrzewał, dlatego warto zwrócić uwagę na jego dzieła również od strony chronologii tych najbardziej dojrzałych, popartych niejednokrotnie pracami malarskimi, jak np. ta pt. „Jutrznia”, obrazująca myśl literacką twórcy. Pierwszy plan to u Norwida dramaty, wspaniale poprowadzone narracje i fabuła. Wszystko to spotykamy w utworze „Za kulisami”, czy też „Kleopatra i Cezar”. Dramaty tymczasem były efektem jego wielkich poematów, wśród nich „Białe Kwiaty”, „Czerne Kwiaty”, „Fortepian Szopena” lub „Assunta”. W kwiecie jego twórczości znajduje się utwór „Do obywatela Johna Browna”, później „W Weronie” i „Moja ojczyzna” lub równie lityczne „Vade-mecum”. Zmarł w Paryżu 22/23 maja 1883 roku.

Biografia rozszerzona Norwida

Młodość ukoronowana podróżami

Cyprian Kamil Norwid urodził się w majątku matki, w miejscowości Laskowo – Głuchy, czyli we wsi mazowieckiej, która znajduje się, między Wyszkowem a Radzyminem. Ojciec zajmował stanowisko plenipotenta w majątku Radziwiłłów. Matka Norwida była trzecią jego żoną. Początkowo, osierocony w bardzo młodym wieku, przebywał w majątku prababki. Później natomiast wychowywała go babcia i brat. Podejmował nauki w gimnazjum, w którym radził sobie całkiem dobrze. Jednak Norwid szybko dorastał, a wraz z wiekiem dochodził do wniosków na temat siebie i świata. W ten sposób doszło u niego do spektakularnego przełomu, bowiem w wieku lat szesnastu zdecydować się opuścić nudny system powtarzania reguł – wstąpił więc do prywatnej szkoły kształcącej przyszłych artystów malarzy. Później poszedł na studia artystyczne, które skończył. Dziś uważa się, że jego debiut miał miejsce w roku 1840 roku. Miał wówczas lat dziewiętnaście – więc publikacja na łamach „Prasy Warszawskiej” była dużym sukcesem. Następny rok przyniósł inspirującą podróż Norwida. Udał się wtedy na wyprawę po wielu miejscach Królestwa zwanego potocznie „kongresówką”. Udało mu się poznać sprawy i ludzi. Dojrzał wkrótce do jednej decyzji, by poznać zagranicę. Trafił w ten sposób do Drezna, Monachium, Werony, Ferrary i Florencji, by w efekcie ukoronować wędrówki pobytem w Norynberdze, Neapolu i Rzymie. Szczególnie istotny okazał się pobyt w Rzymie, gdzie zdecydował się przyjąć bierzmowanie.

Jedna znajomość przerodzona w miłość

W 1846 roku w Berlinie miał miejsce wypadek, ponieważ Cyprian Kamil Norwid został aresztowany. Szczęśliwie nie nazbyt długo, by utracić wiarę w swe poszukiwania. Następnie wrócił do Rzymu i tam poznał Adama Mickiewicza, natomiast wdzięcznym rozmówcą okazał się być sam Zygmunt Krasiński, by w ślad za nowymi znajomościami dostąpić niebywałych względów – oto udało mu się odbyć audiencje u papieża Piusa IX, który był pod wrażeniem młodego Polaka. Zdawać by się mogło, że po takim spotkaniu może być już tylko lepiej. I tak też było, zwłaszcza na początku. Udał się do Paryża, gdzie poznał takich gigantów romantyzmu jak Słowacki, Zaleski i Chopin. Problemy jednak wracały, głównie finansowe. Zmuszony był wówczas do korzystania z pomocy w formie zasiłków, które udzielali mu przyjaciel Krasiński oraz August Cieszkowski. Miał 31 lat. Wówczas oświadczył niejakiej Marii Trębickiej. Miłość jednak domagała się czego innego, ponieważ nie została odwzajemniona. Wznowił więc swoje geograficzne poszukiwania. Trafił wówczas do Londynu oraz wreszcie do Nowego Jorku. Ostatecznie w roku 1854 wrócił do Europy, przyjechał bowiem do Paryża i tam już pozostał.

Dramatyczny koniec

Mając lat 56 Cyprian Kamil Norwid został bez środków pozwalających na podstawową egzystencje. Pozostawał w tym czasie w przytułku, mianowicie jako pensjonariusz paryskiego Domu Św. Kazimierza. Umarł tam mając lat zaledwie 62. Początkowo został pochowany na cmentarzu w Ivry, 5 lat później na cmentarzu w Montmorency, a 15 lat później do zbiorowego grobu domowników Hotelu Lambert.

Dorobek artystyczny

„Bema pamięci żałobnej rapsod” z roku 1851, czy też utwór z roku 1856 pt. „Coś ty Atenom zrobił Sokratesie”. Są to pozycje uważane dziś za klasykę gatunku, utwory nieprzypadkowo goszczące w szkolnych ławach licealistów. Nie inaczej jest w przypadku na przykład jego „Vade-mecum” i z „Fortepianem Szopena”. W utworach tych odnajdujemy prawdziwe tchnienie romantyzmu. Był artystą, który popełniając takie dzieła jak „Kleopatra i Cezar” lub „Za kulisami” został klasykiem, do którego można wracać po wielokroć, bowiem utwory dają się interpretować w sposób ponadczasowy. Niech przykładem będzie utwór „Moja ojczyzna”, przykładem rzecz jasna znakomitych wniosków, ponieważ przebywając za granicą docenił to z czym był związany od zarania swych poszukiwań.

Ciekawostki o Norwidzie

  • Był samoukiem, bowiem pobierał nauki nieregularnie, do tego zarzucił szkołę, która nie przedstawiała dla niego często wartości, których od najmłodszych lat poszukiwał.
  • Wśród historyków literatury dominuje pogląd, że Norwid nie był tylko i wyłącznie romantykiem, ponieważ w jego twórczości można się dopatrzeć klasycyzmu, a nawet parnasizmu.
  • Za życia niedoceniany, wręcz zapomniany tak jak gros z jego twórczości – nieopublikowanej za jego życia. Odkryty ponownie w okresie Młodej Polski.
  • W Dąbrówieckim kościele znajdują się też tablice upamiętniające jego chrzest.
  • Postacią, pod której największym wrażeniem był Norwid, był Krzysztof Kolumb. Dostrzegał podobieństwo między sobą a Kolumbem – zwłaszcza niedocenienie przez społeczeństwo.
  • Maria Kalergis, w której był tak bardzo zakochany, byłą w rzeczywistości kobietą wyrachowaną i dwulicową. Przede wszystkim zdradzała twórcę.
  • Był właścicielem kilku prac Leonarda da Vinci i Rafaela, które spieniężył gdy bieda zaczęła zaglądać mu w oczy.

Cytaty Norwida

„Apostolstwo nie jest dyplomacją i kuglarstwem, i kabalistyką, ale proroctwem szczerym.”

„Autorów sądzą ich dzieła.”

„Głosem narodu jest harmonia ojczysta, mieczem – jedność i zgoda, celem – prawda.”

Źródła

  • https://pl.wikipedia.org/wiki/Cyprian_Kamil_Norwid
  • http://culture.pl/pl/tworca/cyprian-norwid
  • https://biografia24.pl/cyprian-kamil-norwid/